Pierwsze zagrożenia próchnicą pojawiają się już w okresie niemowlęcym. Próchnica nieleczona w szybkim tempie prowadzi do zmian miazgi, stanów zapalnych i utraty zębów mlecznych – niestety, ich choroba przenosi się na wyrzynające się zęby stałe. Ząb mleczny różni się budową od zęba stałego: jest mniej odporny na działanie kwasów, szybciej poddaje się próchnicy, która na dodatek przez dłuższy czas przebiega bezobjawowo. Warto pamiętać, że kluczowym momentem jest już etap prenatalny – dentysta powinien wyleczyć matce dziecka wszystkie zepsute zęby, wyeliminować bakterie i ogniska zapalne w przyzębiu i dla bezpieczeństwa lakować oba łuki zębowe. Bakterie chorobotwórcze od matki przedostają się do ciała dziecka i tam kolonizują jego jamę ustną – w ten sposób dochodzi do pierwszego kontaktu dziecka z bakteriami kariogennymi.

Po co ludziom zęby mleczne?

Pierwsza wizyta kontrolna z dzieckiem w gabinecie stomatologicznym powinna mieć miejsce między 6 a 12 miesiącem życia (od 6 miesiąca dziecku zaczynają wyrzynać się zęby mleczne). Jednym z podstawowych błędów, które możemy nawet nieświadomie powielić, jest lekkomyślne traktowanie mleczaków jako zębów przejściowych, które i tak mają niewielki wpływ na zdrowie dziecka.
Wyrzynanie się zębów mlecznych może stanowić przykry widok nie tylko ze względu na częste dolegliwości bólowe, przez które maluch musi przejść, ale również z powodu stanu pojawiających się zębów, które mogą od początku być już opanowane przez próchnicę.

Odpowiedź na pytanie, po co ludziom są potrzebne zęby mleczne, zawarta jest w odpowiedzi na inne pytanie: ile zębów ma człowiek? Otóż u dziecka wyrzyna się zwykle 20 zębów mlecznych:

  • górne pierwsze siekacze mleczne, które pojawiają się ok. 8-12 m-ca życia;
  • górne drugie siekacze mleczne, które pojawiają się ok. 9-13 m-ca życia;
  • górne kły mleczne, które pojawiają się ok. 16-22 m-ca życia;
  • górne pierwsze trzonowce mleczne, które pojawiają się ok. 13-19 m-ca życia;
  • górne drugie trzonowce mleczne, które pojawiają się ok. 25-33 m-ca życia;
  • dolne pierwsze siekacze mleczne, które pojawiają się ok. 6-10 m-ca życia;
  • dolne drugie siekacze mleczne, które pojawiają się ok. 10-16 m-ca życia;
  • dolne kły mleczne, które pojawiają się ok. 17-23 m-ca życia;
  • dolne pierwsze trzonowce mleczne, które pojawiają się ok. 14-18 m-ca życia;
  • dolne drugie trzonowce mleczne, które pojawiają się ok. 23-31 m-ca życia.

Dorosły człowiek ma 32 zęby: aby taka ilość mogła się pojawić, niezbędny jest wzrost samej szczęki. Mówiąc inaczej, zęby stałe pojawiają się najwcześniej od 6 roku życia, po czym stopniowo zastępują mleczaki, mniej więcej do 12 roku życia dziecka.

Jak rosną ludziom zęby mleczne?

Pojawianie się zębów mlecznych ma swoją określoną kolejność (zresztą ich ilość również jest stała), która jest typowa dla rozwoju dziecka.
Pojawienie się pierwszych zębów mlecznych następuje mniej więcej w okolicy 4-8 miesiąca i są to w ogromnej większości dwa dolne siekacze. W okresie 8-12 miesiąc wyrzynają się górne środkowe siekacze, do około 16 miesiąca pojawiają się kolejne siekacze. Pierwsze zęby trzonowe obserwujemy w okolicach 13-19 miesiąca. W okolicy trzecich urodzin dziecko zwykle może już pochwalić się całym kompletem 20 mleczaków.
Warto zauważyć, że pierwsze zęby są wyraźnie bielsze niż zęby stałe. Pod każdym mleczakiem pojawia się zawiązek “dorosłego” zęba. Szczęka dziecka powiększa się na tyle, by powstało miejsce na szóstki dopiero w okolicy 5-6 roku życia. Wypadanie zębów na większą skalę trwa między 9 a 12 rokiem życia, a pierwsze symptomy luźniej osadzonych mleczaków pojawiają się po czwartym roku życia dziecka (to właśnie wtedy zawiązki zębów stałych zaczynają naciskać na nie od spodu).

Jak dbać o zęby mleczne?

O zęby u dziecka należy dbać jeszcze przed jego urodzeniem – według zaleceń krajowych stomatologów, przyszła matka powinna dwukrotnie w czasie ciąży poddawać się badaniom kontrolnym (drugi raz tuż przed porodem). W trakcie badań klinicznych wykazano, że jeśli matka nie zadba o stan swojego uzębienia, to dziecko będzie zarażone bakteriami S. mutans oraz Lactobaccilus, które odpowiadają za pojawienie się zmian próchniczych.
Mimo spadku intensywności zachorowań na próchnicę w krajach rozwiniętych, okazuje się, że choroba ta ciągle intensywnie atakuje dzieci do trzeciego roku życia. Współcześnie większość lekarzy uważa, że taki stan rzeczy (a więc spadek liczby dorosłych, którzy mają zepsute zęby stałe przy jednoczesnym utrzymywaniu się dość wysokiego poziomu dzieci z próchnicą) jest spowodowany długotrwałym karmieniem butelką i złymi nawykami, takimi jak usypianiem dziecka poprzez karmienie.
W przeciwieństwie do przebiegu choroby u dorosłego, dzieci, u których pojawia się próchnica wczesna, są narażone na ostry jej przebieg, gdzie poszczególne stadia przechodzą w kolejne bardzo szybko, co zwykle kończy się uszkodzeniem miazgi, a w konsekwencji może grozić utratą zęba. O zęby niemowlęcia trudno dbać również z powodu polityki producentów leków, którzy na masową skalę używają cukru jako poprawiacza smaku – w obrocie znajdują się na przykład syropy, które w ponad 60% składają się z samego cukru.

Zęby mleczne a zęby stałe

Zęby mleczne pod względem budowy przypominają stałe, różnią się od nich jedynie szczegółami:

  • obręczą zęba, która otacza jego koronę;
  • mniejszymi i cieńszymi korzeniami;
  • słabo uwidocznioną krzywizną korzenia;
  • resorpcją korzenia, czyli ruchomością poprzedzającą ich wypadnięcie przed zastąpieniem przez zęby stałe.

Warto podkreślić, że mleczaki wypadają w okresie 6-12 rok życia i przez dłuższy czas koegzystują w jamie ustnej dziecka z zębami stałymi – jest to jeden z powodów, dla których nie można zaniedbać higieny zębów mlecznych, ponieważ próchnica zaatakuje z nich zdrowe zęby stałe. Ważną kwestią jest mycie zębów odpowiednią pastą: dawniej uważano, że nadmierna fluoryzacja zębów mlecznych może im zaszkodzić; obecnie wiadomo już, że dzieci w okolicy 3 roku życia mogą już korzystać z pasty z fluorem, jednak jego zawartość nie może przekraczać 300 ppm (oznaczenie znajdziemy na opakowaniu produktu).
Od 8 roku życia dzieci mogą z powodzeniem stosować pasty do zębów dla dorosłych (poza wybielającymi) – widzimy więc, że w tym czasie “dorosła” pasta będzie używana do szczotkowania zarówno zębów stałych, jak i resztek mleczaków. Okazuje się, że u nielicznych osób pojedynczy ząb mleczny może zostać w szczęce do późnej dorosłości – często tacy pacjenci są zmuszeni, by go po prostu wyrwać z korzeniami, nawet, kiedy jest w dobrym stanie.

Warto dbać o zęby mleczne

Bezwzględnie należy dbać o zęby mleczne: ich leczenie powinno obejmować nie tylko koronę, ale w razie potrzeby także korzenie. W skrajnych przypadkach powinniśmy dopuszczać nawet wyrywanie takich zębów, ponieważ mogą one zainfekować pojawiające się zęby stałe (to właśnie tak zwany zębowy aparat stały jest ciągłym obiektem troski stomatologa, który musi myśleć perspektywicznie).
Jeśli zależy nam na dobrym stanie mleczaków – co będzie miało bezpośredni wpływ na zdrowie zębów stałych – powinniśmy ograniczać dziecku słodycze i sztucznie słodzone lekarstwa, regularnie od pierwszego roku życia uczęszczać do stomatologa i uczyć prawidłowej higieny jamy ustnej.

Źródła:

  • Moje zęby : dlaczego są i jak należy o nie dbać! / [tekst] Iwona Radünz ; [il.] Thomas Röhner ; [tł. Agata Janiszewska]. Radünz, Iwona, Bielsko-Biała : Wydawnictwo DEBIT, cop. 2007.
  • Jak dbać o zęby dziecka : poradnik dla rodziców / pod red. Marii Szpringer-Nodzak ; aut. Dorota Gajdzik-Plutecka [et al.]. Wydanie Wyd. 2, Lublin : Czelej, 1999
  • Pielęgnacja zębów dzieci / Eva Lachner ; przekł. Marian Karwat. Lachner, Eva, Janki k. Warszawy : Agencja Wydawnicza Jerzy Mostowski, [2007?]
  • Materiały wypełniające uwalniające fluorki w leczeniu próchnicy zębów mlecznych / Leopold Wagner. Wagner, Leopold (1960- ), Warszawa : Med Tour Press International. Wydawnictwo Medyczne, 2001.